Do tej pory takie ogłoszenia były porozrzucane po stronach BIP różnych izb skarbowych. Żeby coś znaleźć, trzeba było samemu przeglądać dziesiątki miejsc. Teraz wszystko trafia w jedno miejsce — sprzedaże z 366 urzędów skarbowych w całej Polsce.
Co to jest eLicytacje KAS?
To rządowy portal prowadzony przez Krajową Administrację Skarbową (KAS). Urzędy skarbowe wrzucają na niego ogłoszenia o sprzedaży rzeczy i nieruchomości, które zajęły dłużnikom. Nic nowego się nie wymyśla — takie licytacje były zawsze. Zmienia się to, że teraz robisz to przez internet, a nie osobiście w urzędzie. Możesz licytować z domu, o dowolnej porze.
Co można kupić od fiskusa?
Sporo rzeczy. Najczęściej są to samochody i motocykle, ale też maszyny, ciągniki, narzędzia i sprzęt elektroniczny. Do tego biżuteria, zegarki, meble, AGD, ubrania, buty, suknie ślubne, a nawet akcesoria dla zwierząt. W pierwszych dniach na portalu pojawiały się auta takich marek jak Volkswagen, Opel, Audi czy Hyundai.
Na portalu są też nieruchomości: domy, mieszkania, działki, garaże, lokale i hale. Jest wyszukiwarka, więc możesz filtrować oferty po lokalizacji, cenie i rodzaju sprzedaży.
Kiedy będzie można zrobić zakupy?
Portal uruchamiany jest po kawałku:
- 1 lipca — pojawiły się pierwsze ogłoszenia,
- 21 lipca — ruszają pierwsze licytacje online,
- 31 lipca — startuje sprzedaż „z wolnej ręki”, czyli zakup od ręki bez czekania na aukcję.
Jedno zastrzeżenie: na razie nie zamówisz wysyłki. Kupiony przedmiot trzeba odebrać samemu.